- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Piękny. upalny <jak dla mnie aż za bardzo> dzień - to chyba znak że wakacje zaczęły się na dobre i już wkrótce będzie można się kąpać <w rzece, jeziorze, czy morzu, choć morsy chyba się nie cieszą ;p>. W każdym razie jest to też koniec czerwca <a właściwie początek lipca>, tak więc czas na małe podsumowanko - a w moim przypadku jest ono naprawdę małe <przeklinam cię szkoło~!>. No ale oznacza to też większą swobodę <czyt. więcej czasu na obijanie się, ale też na czytanie>. Tak więc czas na przyznanie się, ile tak naprawdę przeczytałam <oj, tam, oj tam>. ;)
Tak więc w tym miesiącu przeczytałam raptem:
2. "Jutro 5. Gorączka" - John Marsden; 272 strony
4. "Nie jestem seryjnym mordercą" - Dan Wells; 256 stron
5. "W pierścieniu ognia" - Suzanne Collins; 352 strony
To wychodzi 1720, czyli... 55,5 na dzień. Niewiele, ale dodatkowo udało mi się zrecenzować:
I trochę o tym, czego wyszukujecie na mojej stronie ;) <oj niektórzy to dziwni są>
I dziękuję wam raz jeszcze że odwiedzacie mojego bloga~~
To tyle w tym poście, życzę wam udanych wakacji!! Macie już może jakieś plany, czy też robicie coś na szybko? =3
Komentarze
Może i mało książek przeczytałaś, ale za to jakie! Powodzenia w przyszłym miesiącu! :)
OdpowiedzUsuńI ja muszę coś w końcu przeczytać Zafona.
OdpowiedzUsuńMiłych wakacji :-)
Życzę lepszych wyników w przyszłym miesiącu :) "W pierścieniu ognia" Ci się podobało? Ja jestem oczarowana trylogią "Igrzysk..."
OdpowiedzUsuńKsiążka jest świetna, tak samo jak "Kosogłos" który właśnei czytam ;)
UsuńWidzę, że przeczytałaś w tym miesiącu tyle książek co ja. ;) A co do wakacji to w sierpniu lecę do Londynu i prawdopodobnie do Barcelony, chociaż zastanawiam się jeszcze nad Włochami. :3
OdpowiedzUsuńMam na półce "I nie było już nikogo", ale nie mam czasu się za to zabrać. Czas to zmienić ;)
OdpowiedzUsuńWzajemnie! ;) Jeśli chodzi o ilość przeczytanych książek to jestem w podobnej sytuacji, ale w lipcu na pewno będzie lepiej!
OdpowiedzUsuńdziękuję i wzajemnie - udanych wakacji :)
OdpowiedzUsuńsama raczej żadnych planów nie mam, jeśli coś wyjdzie to spontanicznie :)
pozdrawiam!
Uff i wreszcie wakacje :) Nie przejmuj się czerwcowymi statystykami ! Teraz wakacje i będziesz miała dwa razy tyle! :D
OdpowiedzUsuńOj tam, nie jest tak źle! :) Odbijesz to sobie w wakacje ;D.
OdpowiedzUsuńCiekawe zestawienie:). A "Cień wiatru" uwielbiam. Pozdrawiam!!
OdpowiedzUsuńU mnie też czerwiec nie wypadł najlepiej w tym roku, no ale zawsze można spróbować nadrobić zaległości w lipcu :)
OdpowiedzUsuń