niedziela, 1 lipca 2012

Podsumowanie czerwca

Piękny. upalny <jak dla mnie aż za bardzo> dzień - to chyba znak że wakacje zaczęły się na dobre i już wkrótce będzie można się kąpać <w rzece, jeziorze, czy morzu, choć morsy chyba się nie cieszą ;p>. W każdym razie jest to też koniec czerwca <a właściwie początek lipca>, tak więc czas na małe podsumowanko - a w moim przypadku jest ono naprawdę małe <przeklinam cię szkoło~!>. No ale oznacza to też większą swobodę <czyt. więcej czasu na obijanie się, ale też na czytanie>.  Tak więc czas na przyznanie się, ile tak naprawdę przeczytałam <oj, tam, oj tam>. ;)

Tak więc w tym miesiącu przeczytałam raptem:

2. "Jutro 5. Gorączka" - John Marsden; 272 strony
4. "Nie jestem seryjnym mordercą" - Dan Wells; 256 stron
5. "W pierścieniu ognia" - Suzanne Collins; 352 strony

To wychodzi 1720, czyli... 55,5 na dzień. Niewiele, ale dodatkowo udało mi się zrecenzować:



I trochę o tym, czego wyszukujecie na mojej stronie ;) <oj niektórzy to dziwni są>


I dziękuję wam raz jeszcze że odwiedzacie mojego bloga~~



To tyle w tym poście, życzę wam udanych wakacji!! Macie już może jakieś plany, czy też robicie coś na szybko? =3

12 komentarzy:

  1. Może i mało książek przeczytałaś, ale za to jakie! Powodzenia w przyszłym miesiącu! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja muszę coś w końcu przeczytać Zafona.
    Miłych wakacji :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Życzę lepszych wyników w przyszłym miesiącu :) "W pierścieniu ognia" Ci się podobało? Ja jestem oczarowana trylogią "Igrzysk..."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest świetna, tak samo jak "Kosogłos" który właśnei czytam ;)

      Usuń
  4. Widzę, że przeczytałaś w tym miesiącu tyle książek co ja. ;) A co do wakacji to w sierpniu lecę do Londynu i prawdopodobnie do Barcelony, chociaż zastanawiam się jeszcze nad Włochami. :3

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam na półce "I nie było już nikogo", ale nie mam czasu się za to zabrać. Czas to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wzajemnie! ;) Jeśli chodzi o ilość przeczytanych książek to jestem w podobnej sytuacji, ale w lipcu na pewno będzie lepiej!

    OdpowiedzUsuń
  7. dziękuję i wzajemnie - udanych wakacji :)
    sama raczej żadnych planów nie mam, jeśli coś wyjdzie to spontanicznie :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Uff i wreszcie wakacje :) Nie przejmuj się czerwcowymi statystykami ! Teraz wakacje i będziesz miała dwa razy tyle! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj tam, nie jest tak źle! :) Odbijesz to sobie w wakacje ;D.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe zestawienie:). A "Cień wiatru" uwielbiam. Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie też czerwiec nie wypadł najlepiej w tym roku, no ale zawsze można spróbować nadrobić zaległości w lipcu :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli skomentujesz moje wypociny :]