- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Dobry, już od jutra mam totalny spokój - tylko odebrać świadectwo i witajże lato! Najlepiej oczywiście posiedzieć z klasą w pizzerii, lecz ja jak zwykle upierdzieliłam się lodem - grr, kto to w ogóle wymyślił loda w płynie od razu po wyciągnięciu z automatu?? Ale mimo plam na bluzce postanowiłam napisać krótką notkę o filmie, który łaskawie pozwoliła nam obejrzeć na lekcji nasza wychowawczyni (i to nie cały, dosłownie końcówkę ucięła i musiałam w domu oglądać, a tu z bratem to męczarnia). No ale film tak dobry, że czuję wielką potrzebę napisania czegoś o nim, byście i wy zechcieli go obejrzeć ;) Zapraszam
Chłopiec w Pasiastej Piżamie
Moja opinia:
Akcja rozgrywa się w latach 40 ubiegłego wieku, właśnie trwa wojna. Bruno ma 8 lat, mieszka w Berlinie razem z siostrą i rodzicami. Jednak pewnego dnia rodzina przenosi się na wieś, aby towarzyszyć ojcu – niemieckiemu oficerowi - w jego nowej pracy. Bruno łamie zakaz opuszczania nowego domu i poznaje okolicę. W ten sposób zaprzyjaźnia się ze Szmulem – tytułowym chłopcem w pasiastej piżamie, który mieszka w innym, nieznanym świecie za kolczastym ogrodzeniem...

Emocje jakie wywołuje on w widzu, to bez wątpliwie jedna z jego największych zalet. Początkowo cała historia wydawała mi się nieco banalna, jednak już w połowie zmieniłam swoje zdanie, choć to zakończenie poruszyło mnie dogłębnie.
Fabuła nie jest specjalnie oryginalna, ale mimo wszystko wzbudziła moją ciekawość, a po wyłączeniu końcówki przez moją wychowawczynię musiałam zobaczyć co będzie dalej i nie zawiodłam się.
Trzeba również pochwalić grę aktorską dwóch głównych bohaterów, którzy mimo swojego młodego wieku potrafili oddać dramatyzm sytuacji w której później się znaleźli, a także rozbawić swą niewiedzą.
Chłopiec w pasiastej piżamie nie jest najlepszym z filmów o tematyce wojennej, ale z pewnością zasługuje na pochwałę za emocje które wzbudza, bo o to właściwie w nim chodziło. Naprawdę polecam go każdemu ;)
Moja ocena:
7/10
Dla zainteresowanych udało mi się znaleźć zwiastun filmu, ale nie sugerujcie się napisami wyświetlającymi się w nim - po co ktoś je dodał, nie rozumiem ;) Dla tych którzy wolą czytać: jest również książka.
Oglądaliście już może lub czytaliście? A może dopiero zaczynacie? =3
Komentarze
Oglądałam całkiem niedawno z koleżanką i bardzo mi się podobał.. wstrząsający był to na pewno.
OdpowiedzUsuńKsiążka wstrząsająca i nie wiem czy dałabym ją radę jeszcze raz przeczytać. Na film nie mam odwagi...
OdpowiedzUsuńcoś w sam raz dla mnie, obejrzałabym, albo przeczytała
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Coś w mojej tematyce, na pewno zapamiętam i sięgnę jak będę miała okazję, po książkę w szczególności.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! ;)
Oglądałam - wspaniały, trzymający w napięciu film :-)
OdpowiedzUsuńDo filmu mnie nie ciągnie, jednak książka to moje must read. Uwielbiam tematykę wojenną, więc ta książka prost idealnie wpasowuje się w mój gust.
OdpowiedzUsuńMimo wszystko najpierw książka, potem film :)
OdpowiedzUsuńPamiętam <3
OdpowiedzUsuńrewelacja :)
Film wzruszający, książka dopiero przede mną
OdpowiedzUsuńKiedyś nawet zaczęłam oglądać ten film, ale nie miałam okazji go dokończyć. Muszę to kiedyś nadrobić, ale może oglądanie poprzedzę przeczytaniem książki... :)
OdpowiedzUsuńNiestety nie należę do zwolenników tego filmu - wydawał mi się nierealny, a rozwiązanie akcji nie przypadło mi do gustu... No ale co człowiek to inny gust :))
OdpowiedzUsuńHmm .. chętnie bym zobaczyła . ; ]
OdpowiedzUsuńKasia .
Moja siostra bardzo zachwycała tym filmem (: Jednak nie wiem czy są to na moje nerwy - podobno bardzo wstrząsające..
OdpowiedzUsuńTyle już słyszałam na temat filmu i książki, że chyba nie mam wyboru. Muszę go obejrzeć, chociaż trochę się go obawiam. Jak zareaguję i wgl.
OdpowiedzUsuń