czwartek, 20 września 2012

TOP na MAXA

Dziś trochę inaczej.... ale od początku! Dodaję ten post głównie dla tego, że nie miałam za bardzo pomysłu na notkę na dziś, ani tym bardziej czasu.. Dodatkowo pomysł dojrzany u Miłośniczki Książek tak mi się spodobał że rzekłam: A co tam! Zrobię sobie ranking!
Ale nie znowu Top 10 (u mnie Top 7, z wiadomych przyczyn), tylko lista ulubionych czytadeł, tu cytat: "Tym razem chodzi o książki, które nie wymagają podczas lektury skomplikowanego myślenia, a mają zapewnić czytelnikowi maksymalną dawkę odprężenia po ciężkim dniu."
No i wysiliłam mózg (czy raczej to co z niego zostało po dzisiejszym dniu) i jest taka mała-duża lista :D

Opowieść Niewiernej
Jest lekka, jest przyjemna, choć zmusza do refleksji, to jednak nie trzeba się przy niej nie wiadomo jak trudzić - można się za to naprawdę odprężyć i uśmiechnąć niejednokrotnie podczas lektury


Harry Potter

Jakaż ja bym była, gdybym w tym zestawieniu tak po prostu zapomniała o książkach, które pojawiają się praktycznie w każdym rankingu??? Można poczarować? Można. A pośmiać się i odprężyć?? Zaiste :D



Skrzydła Laurel
Nikt nie odmówi tej pozycji tego, że można przy niej usiąść po ciężkim dniu z kubkiem kawy/herbaty i przymknąć oczy by przeskoczyć w inny świat.. może na pierwszy rzut oka trochę dziecinny, ale przez to jeszcze bardziej fascynujący.


Saga Zmierzch
Jak już wkroczyłam w świat paranormali, to i postanowiłam dodać co nieco o tej pozycji - niektórzy kochają, niektórzy uważają za totalny kmiot, ale mi się podobał i spędziłam z tą serią wiele przyjemnych i niezapomnianych wieczorów.

Dziewczyna Ameryki
Kiedyś nawet ją lubiłam - nie ma tu zbędnej filozofii, może jest trochę niedopracowana, ale taka już jest :)


Alicja z Krainy Kakadu
Kiedyś natrafiłam na książkę w bibliotece, leżała tam sobie razem z innymi z tej serii (których tytułów już nie pamiętam) - lekka, przyjemna książeczka, o miłości i przyjaźni.. w sam raz na jesienny wieczór :)

Pamiętniki Księżniczki
No i na zakończenie moja ulubiona seria z dzieciństwa (ale nadal ją uwielbiam), czyli przygody księżniczki Mii, jej perypetie życiowe, które nie raz rozbawiły mnie do rozpuku i pozwoliły zapomnieć przykrościach.
_________________________________

A czy wy zgadzacie się z moimi wyborami?  Jakie są Wasze typy? Stwórzcie własną listę! =3

10 komentarzy:

  1. Ja czytałam ,,Zmierzch", reszty nie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mnie zaintrygowała Opowieść niewiernej. Dawno nie kupowałam książek ale na tą może się skuszę...

    OdpowiedzUsuń
  3. o widzę, że zrobiłaś zestawienie i nawet mnie cytujesz :))
    z w/w jak dla mnie to oczywiście Harry i saga Zmierzchu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Saga Zmierzch? Zdecydowanie odprężająca seria:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z Twojego rankingu wybrałabym Harrego Pottera, doskonale mi się czytała a od siebie dodałabym zabawne książki Terry'ego Pratchetta

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę się zabrać za te książki Meg Cabot :D

    OdpowiedzUsuń
  7. zmierzch uwielbiam Dziewczyny ameryki wrecz nienawuidze, ale to mojezdanie,
    przeczytałam pierwszaczesc harrego a za dalsze muszesiw koncu zabrac

    OdpowiedzUsuń
  8. Zmierzch i Pamiętniki to jest to :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Harry Potter <3
    A Zmierzchu nie cierpię.

    OdpowiedzUsuń
  10. Alicja - to świetna książka :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli skomentujesz moje wypociny :]