niedziela, 15 lipca 2012

27# Nie jestem seryjnym mordercą. Dan Wells + Ogłoszonko

Koniec upałów nareeeszcie! Chociaż wolałabym chłodek, a nie chłód. No ale przechodzę do tematu, bo zaraz napisze tutaj wypracowanie na temat stanu pogody w mojej okolicy ;] Nie chce mi się dzisiaj zbytnio pisać, gdyż boli mnie noga.. w aquaparku na zjeżdżalni jakiś koleś nie raczył poczekać aż zjadę.. i zaklinowaliśmy się razem ;]

Nie jestem seryjnym mordercą

Podstawowe informacje:
Autor: Dan Wells
Tytuł oryginału: I Am not a Serial Killer
Trylogia: John Cleaver - Tom 1
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: styczeń 2012
Liczba stron: 256

Moja opinia:
Sięgnęłam po tę pozycję myśląc, że będzie to po prostu kryminał, ale bardzo się myliłam. To, co zastałam wewnątrz tej powieści kompletnie mnie zaskoczyło. Czy jednak pozytywnie?


Głównym bohaterem powieści jest piętnastoletni John Cleaver, który mieszka w niewielkim miasteczku - Clayton. Razem z matką, ciotką i siostrą prowadzą zakład pogrzebowy. Niewiele osób wie jednak, że John jest socjopatą - nie odczuwa zbyt wielu emocji (poza pożądaniem) i cały czas fantazjuje o trupach i mordowaniu. Wykazuje typowe cechy seryjnych morderców i tylko surowe zasady które na siebie nałożył sprawiają, że jest on w stanie normalnie funkcjonować i hamować swoje żądze. Nie jest seryjnym mordercą, ale z łatwością mógłby nim być. 
Chłopiec właśnie rozpoczął naukę w liceum, kiedy nagle jego miejscowością wstrząsa seria brutalnych morderstw. Morderca z Clayton jest na językach wszystkich, miejscowa policja wszczyna śledztwo, lecz mężczyzna nadal jest nieuchwytny. Jednak Johnowi udaje się odkryć jego prawdziwą tożsamość - to jego sąsiad, który okazuje się być... demonem. Nastolatek nie chce dopuścić do śmierci kolejnych ludzi, więc wyrusza na polowanie na potwora. Czy ma jednak z nim jakieś szanse?


Gdy początkowo zabierałam się za tę książkę myślałam, że będzie to normalny kryminał - chłopak-socjopata próbuje dopaść seryjnego mordercę. Jednak wkrótce okazało się, że myliłam się - bo zabójca jest.. demonem. Wprowadzenie przez pana Wellsa wątku fantastycznego sprawiło, że zamiast przeciętnego czytadła powstało coś ciekawego i oryginalnego.
Na okładce napisano, że książka powinna spodobać się w szczególności fanom "Dextera". Tylko po co, skoro poza seryjnymi mordercami niewiele jest między nimi wspólnego?
Niewątpliwie jednym z największych plusów książki jest intrygująca postać głównego bohatera. Nikt nie wie , że w umyśle chłopaka znajdują się dwie, odmienne osobowości - jedna (prawdziwy John) stara się dostosować do reszty środowiska, być taka jak inni. Druga (Pan Potwór) wciąż marzy o ociekających krwią nożach i okaleczaniu kolejnych ludzi. Chłopak stara się zwalczyć w sobie żądzę krzywdzenia innych, lecz mimo starań nie zawsze mu to wychodzi - po to stworzył dla siebie surowe zasady, mające mu pomóc w pohamowaniu się. Znaczną część stron zajmują jego przemyślenia (jako że prowadzona jest tu narracja pierwszoosobowa) - nie nudziło mnie to jednak, lecz pozwoliło lepiej poznać go poznać, zrozumieć motywację. Postać Johna została dopracowana na ostatni guzik, autor doskonale połączył dwie strony jego osobowości i ukazał walkę między nimi.Także kreacje innych bohaterów zachwyciły mnie dokładnością i spójnością z jaką zostały stworzone - nawet epizodyczne postaci były bardzo wyraziste.
Kolejnym plusem jest wartka akcja, choć miejscami dość przewidywalna i mało zaskakująca. Nie zmienia to jednak faktu, że autor doskonale umie budować napięcie i sprawić, że czasem ciarki przechodzą po plecach. Lekturę urozmaicają również ciekawe dialogi i wisielczy (co nie znaczy że nie śmieszny) humor narratora. Wszystko to sprawia, że mimo kilku niedociągnięć ta pozycja wciąga od pierwszych stron - czyta się ją po prostu jednym tchem.


"Nie jestem seryjnym mordercą" to naprawdę dobra lektura, ciekawa i wciągająca (mimo braku elementu zaskoczenia), jednak nie dla każdego. Co wrażliwszym osobom radzę zastanowić się nad tym, czy po nią sięgnąć, gdyż znajduje się tam trochę brutalnych scen, które nie przypadną niektórym do gustu. Ja z pewnością sięgnę po kolejny tom tej trylogii.


Moja ocena:
8/10


Ogłoszonko parafialne:
Przeszukując internet natrafiłam na  ciekawą akcję internetową, mającą na celu pomoc w dokarmianiu psiaków ze schroniska. Wy też możecie im pomóc! W jaki sposób?
Wystarczy że wejdziecie na karmimypsiaki.pl - tam spośród zakładek wybierasz "Wszystkie psiaki". Pojawi się lista piesków, którym możesz pomóc - wystarczy wybrać jednego i wypełnić krótki formularz (m.in. podać imię, maila, wiek, nr. telefonu potrzebny do weryfikacji).
Nie trzeba tego robić codziennie - później wystarczy tylko odbierać sporadyczne reklamy od sponsorów i nasz psiak nie będzie chodził głodny! Każde 3 osoby to jeden posiłek, więc jak widać niewiele trzeba.


Zachęcam was serdecznie do udziału!! =3

19 komentarzy:

  1. Jest druga w kolejce, więc niedługo będę miała przyjemność przeczytania dzieła Pana Wells'a :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę przeczytać, ja też ostatnio natknęłam się na tę akcję i już nakarmiłam psiaczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja codziennie wchodzę na www.pustamiska.pl, ale tę stronę też dodam do ulubionych.
    Co do książki, kupiłam ją siostrze na urodziny, więc na pewno też kiedyś przeczytam :)

    Przy okazji, zapraszam Cię do siebie na konkurs! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. książka wydaje się być ciekawa :) może dam się namówić ;]
    i ciekawa akcja, spojrzę na nią bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Może kiedyś...
    A co do tej akcji to właśnie odpisałam na smsa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo spodobała mi się ta książka. Właśnie czytam Pana Potwora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie wezmę udział w tej akcji. A jeśli chodzi o książkę to jużod dawna mam zamiar ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Trochę nie moje klimaty, ale brzmi całkiem nieźle. A pieski karmię od dawna ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam książkę na półce i czeka w kolejce na przeczytanie :D Cieszę się, że Ci się spodobała, miejmy nadzieję, że mnie również przypadnie do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  10. "Dextera" nie oglądałam i niezbyt często sięgam po współczesne kryminały/sensację, ale Twoja wysoka ocena i pozytywna recenzja skłoniły mnie do sięgnięcia po tę książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Książkę chcę przeczytać, a w akcji biorę udział już od jakiegoś czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Co do piesków to zapraszam także do wzięcia udziału w akcji Pusta Miska. Banner znajduje się na moim blogu po prawej stronie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetna akcja, bardzo dziękuję za zaproszenie do niej ;]

      Usuń
  13. A ja tam lubię upały :) Słyszałam o tej książce, ale nie wiem czy znajdę czas żeby po nią sięgnąć...

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też lubię upały. :) Jak wakacje to wakacje :D
    Nie słyszałam jeszcze o tej książce, ale zaciekawiłaś mnie swoją recenzją, wiec może się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam ją i muszę przyznać że świetna była ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Już od dłuższego czasu mam na nią ochotę. Mam szlaban na książkowe zakupy, więc muszę przeszukać biblioteki:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czyli mamy podobne wrażenia, co do tej książki ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Okładka zarówno zagraniczna jak i Polska, są bardzo ładne;)
    Zdecydowanie chce przeczytać;]

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli skomentujesz moje wypociny :]